Jeśli są Państwo zainteresowani zakupem obrazu prosimy o kontakt:

Biuro


Ul. Bolesława Chrobrego 4/15
20-611 Lublin 
POLAND
 
Phone: +48 505 086 393
Email: galeria@weduta.com
Website: www.weduta.com


Polub nasz profil na Facebooku!

Weduta
Weduta
,, Generał Urbanowicz’’
dzieło Andrzeja Boja Wojtowicza z 2017 r. namalowane
na płótnie o wymiarach 250cm x 120cm techniką własną
( farby i media własnej produkcji + sproszkowany metal
- skorodowana stal ).
Obraz w cyklu Requiem.
W 2018 r. praca była wystawiana na wystawie
w Muzeum Regionalnym w Jaworze.
W 2019 r. na wystawie ,, SAKRUM – PROFANUM’’
w Muzeum Historii Skierniewic.

DZIŚ 79 ROCZNICA BITWY O ANGLIĘ,
W KTÓREJ BRAŁO UDZIAŁ OKOŁO 144 WSPANIAŁYCH POLSKICH LOTNIKÓW, WŚRÓD Z NICH BYŁ GENERAŁ WITOLD URBANOWICZ.

Mam zaszczyt w tą niezwykłą rocznicę zaprezentować
obraz Andrzeja Boja Wojtowicza Asa wielkiego malarstwa,
który namalował wspaniałego człowieka generała Witolda Urbanowicza Asa przestworzy.

… o Urbanowiczu pisał Arkady Fidler w książce,
,,Dywizjon 303''…
,,…Kto go osobiście znał, stawał przed jakąś zagadką.
Nie sposób było ująć Urbanowicza w utarte kanony;
wyrywał się z ludzkiego doświadczenia.
Wszystko u niego było jak u innych myśliwców (…)
A potem nagle przychodziło jakby olśnienie: metal.
Tak, było to wyraźnie upersonifikowanie metalu.
To nerwowa stal. Błysk w jego jasnych oczach,
dosadny dźwięk jego słów, rześkość jego ruchów
– to jakby aluminium, lekkie a mocne, które,
przybierając duszę i ciało, stworzyć musiało właśnie taki,
a nie inny wyraz życia. Nie dziw, że Urbanowicz
i samolot stanowili tak zgraną ze sobą spójnię. (…)
Unerwione aluminium, w którym biło żywe, ludzkie serce…’’

Witold Urbanowicz 6 października 1930 roku
w Olszance koło Augustowa.
Po ukończeniu Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie
odbywał kolejne kursy lotnicze, aż 19 marca 1935 r.
został zastępcą dowódcy w 111 Eskadrze Myśliwskiej
w Warszawie. W 1936 r., w czasie jednego z patroli
pasa przygranicznego, dostrzegł rozpoznawczy dwupłat
radziecki i zestrzelił go – ten epizod z jego biografii był
przez długi czas zatajony. W styczniu 1940 r. przybył
do Wielkiej Brytanii. Karierę rozpoczął w brytyjskich
dywizjonach myśliwskich. W sierpniu objął stanowisko
polskiego dowódcy eskadry „A” 303 Dywizjonu im. Tadeusza
Kościuszki, a 7 września polskiego dowódcy dywizjonu
po ciężko rannym majorze Zdzisławie Krasnodębskim.
Był mistrzem pilotażu i najskuteczniejszym polskim
pilotem w bitwie o Anglię. Zaliczono mu 15 potwierdzonych
zestrzeleń. Jedyny polski pilot, który dwukrotnie zaliczył
zestrzelenie czterech samolotów wroga. Latał bojowo
również na froncie chińsko-japońskim, gdzie zestrzelił dwa samoloty japońskie.
Mówiono o Nim, że widzi wszystko co dzieje się w powietrzu,
a żaden z jego samolotów nigdy nie został nawet draśnięty.
Wołano na niego: Kobra, „Le Kuto” (z francuskiego
„le Couteau”: nóż), Polish Shark, Mister lub Anglik. Pierwszy
z wymienionych pseudonimów– Kobra, wziął się od jego własnych słów: „myśliwiec w powietrzu musi być czujny
i niebezpieczny jak kobra”.

… zm. 17 sierpnia 1996 w Nowym Jorku.

Odznaczenia Urbanowicza:
- Krzyż Srebrny Orderu Wojskowego Virtuti Militari – 1940;
- Krzyż Walecznych „za czyny męstwa i odwagi wykazane
w wojnie rozpoczętej 1 września 1939 roku” czterokrotnie
w 1940,
- Medal Lotniczy – trzykrotnie,
- brytyjski Zaszczytny Krzyż Lotniczy – 1940,
- amerykański Medal Lotniczy – 1944,
- chiński Krzyż Lotniczy – 1944.

Urbanowicz opublikował kilka książek, poświęconych
wspomnieniom z wojny („Początek jutra”, Kraków 1966,
„Świt zwycięstwa”, Kraków 1971, „Ogień nad Chinami”, Kraków 1963).

Informacje zaczerpnięte ze stron Wikipedii.

Praca dostępna w Galerii Sztuki Weduta.
Zapraszam na stronę galerii www.weduta.com
Kinga Jankowska